W ujęciu rok do roku po stronie dochodowej nastąpił dynamiczny wzrost przypisu składek o 9%, spowodowany wysokim wzrostem zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw (2,8%) oraz dynamicznym wzrostem wynagrodzeń (6,8%).

Pomimo dynamicznego wzrostu liczby obywateli państw spoza UE zarejestrowanych w ZUS (o 17,8% r/r), a także faktu, że stanowią oni ok. 4% wszystkich ubezpieczonych, wielkość składek odprowadzanych za obcokrajowców nadal nie przekracza 3% dochodów FUS. Wynika to stąd, że obcokrajowcy zarabiają mniej i nieregularnie, a także częściej korzystają z nietypowych form zatrudnienia – zaledwie 58,1% pracuje na umowach o pracę.

Po stronie wydatkowej zaobserwowano niższą dynamikę niż po stronie dochodowej. Świadczenia emerytalne i rentowe, które stanowią 88% kosztów FUS, wzrosły aż o 12,2% w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego, co było wynikiem głównie waloryzacji wysokości świadczeń, a także wzrostu liczby świadczeniobiorców. Koszt tegorocznej waloryzacji wyniósł 6,0 mld zł. Ale są też kategorie wydatków, które uległy obniżeniu – należą do nich wydatki na renty z tytułu niezdolności do pracy, które r/r zmniejszyły się o ok. 1%.

Choć obciążenie FUS wypłatą 13. emerytury skokowo pogorszyło deficyt funduszu, to jego wydolność pozostała na zadowalającym poziomie. Warto zauważyć, że bez wliczenia 13. emerytury do wydatków FUS mielibyśmy do czynienia z kontynuacją poprawy wskaźnika pokrycia wydatków wpływami do ponad 81% – podaje ZUS.

Źródło: ZUS