Manifestacja miała przypomnieć, że postulaty z kwietniowego strajku nauczycieli wciąż nie zostały spełnione.

Dnia 8 stycznia pod Urzędem Wojewódzkim w Katowicach odbyła się kolejna manifestacja nauczycieli i pracowników oświaty. Jej organizatorem był Okręg Śląski ZNP, z prezes Okręgu – Jadwigą Aleksandrą Rezler na czele. Na manifestację przybył także prezes ZNP Sławomir Broniarz. Środowa pikieta zgromadziła ponad 1.000 uczestników.

– Przyszliśmy tutaj w obronie godności naszego zawodu – podkreśliła Jadwiga Aleksandra Rezler.
– Dziewięć miesięcy temu nasze środowisko pokazało wielką determinację. Ale dobra edukacja to wciąż nasz cel. Bo edukacja jest najważniejszą dziedziną życia społecznego. Ta walka może nam się udać tylko razem. Razem możemy więcej – mówiła.

Również prezes Sławomir Broniarz zabrał głos w trakcie zgromadzenia.

– Jak pokazują wyniki PISA mamy dobrą edukację, jedną z najlepszych w Europie, a nawet na całym świecie. To powód do radości dla polskich nauczycieli. Ale jednocześnie mamy też najtańszą edukację. Tego nie da się zaakceptować i nie można się z tym pogodzić – podkreślił Sławomir Broniarz. Wezwał on także do obrony Karty Nauczyciela jako zbioru praw nauczycielskich, które powinny być respektowane.

Z kolei delegacja ZNP przekazała wojewodzie śląskiemu deklarację obywatelską zatytułowaną „Szkoła jakiej chcemy”, która przypomina o wciąż niespełnionych nauczycielskich postulatach.

Katowicka manifestacja nie jest pierwszą ani ostatnią – pikiety będące kontynuacją strajku z 8 kwietnia, odbyły się już w Krakowie i Gdańsku, a kolejną zaplanowano na 8 lutego w Gdańsku.

Agata Pąchalska

Źródło: znp.edu.pl