Jak poinformował na swojej stronie Związek Nauczycielstwa Polskiego, nauczyciele chcą rozmawiać wcześniej niż było to zaplanowane przez rząd. Premier Morawiecki mówił bowiem o rozpoczęciu inicjatywy nauczycielskiego okrągłego stołu dopiero po świętach.

Kolejne już posiedzenie Rady Dialogu Społecznego zwołano na 18 kwietnia o godzinie 10. Szef kancelarii premiera Michał Dworczyk potwierdził przyjęcie zaproszenia złożonego przez ZNP.

– ZNP ma przedstawić rządowi nową propozycję – powiedział Radiu ZET prezes ZNP Sławomir Broniarz. Jak dodał, propozycja ma wyjść naprzeciw dramatycznej sytuacji ekonomicznej, ale i emocjonalnej w szkołach. Szef ZNP ma jednak wątpliwości, czy rząd będzie nią zainteresowany.

Z kolei minister Anna Zalewska w wypowiedzi dla Radiowej Jedynki potwierdziła, że rząd pozostaje przy przekazanych wcześniej propozycjach.

– Jesteśmy z tymi porozumieniami i z tymi propozycjami, które są już na stole. To 4 mld złotych, 708 zł w zasadniczym wynagrodzeniu w ciągu dwóch lat dla nauczycieli, przyspieszenie podwyżek, dodanie 5 proc. Polski rząd zrobił wiele kroków po to, żeby nie tylko spotkać się w pół drogi, bo proszę zauważyć 708 zł w minimalnym wynagrodzeniu, to trochę więcej niż w pół drogi do tysiąca – powiedziała minister edukacji.

– My mamy nadzieję, że jutro przekonamy związki, bo przecież związki zawodowe nas zaprosiły, żeby np. zawiesić protest i usiąść do okrągłego stołu – dodała.

Agata Pąchalska