Kondycja FUS poprawia się sukcesywnie od 2017 r. W dalszym ciągu odnotowywany jest wysoki poziom stopnia pokrycia wydatków wpływami ze składek i ich pochodnych – w trzecim kwartale br. wyniósł on 78,0%, a od początku roku 78,7%. Analizując stopień pokrycia, warto przyjrzeć się osobno każdemu z funduszy, które wchodzą w skład FUS, ponieważ okazuje się, że rozkład finansowania wydatków wpływami ze składek nie jest równomierny.

W najlepszej sytuacji, jeśli chodzi o stopień pokrycia wydatków wpływami, jest fundusz wypadkowy. Działania prewencyjne, jakie podejmują przedsiębiorstwa i instytucje publiczne w celu ograniczenia liczby wypadków w pracy, w drodze do pracy czy też zmniejszenia ryzyka wystąpienia chorób zawodowych, przynoszą efekty w postaci wolniejszego wzrostu wydatków na świadczenia z tego funduszu. Warto jednak pamiętać, że jest to najmniejszy z funduszy wyodrębnionych w ramach FUS.

Najniższy stopień pokrycia ma fundusz chorobowy, którego kondycja finansowa w ostatniej dekadzie ulegała znacznym wahaniom. Było to w dużej mierze wynikiem zmian przepisów prawnych, generujących zwiększone wydatki z tego funduszu. Podczas gdy 10 lat temu fundusz ten był w stanie sfinansować wydatki wpływami ze składek, to w ostatnich trzech latach wskaźnik pokrycia wydatków wpływami ze składek ustabilizował się na poziomie ok. 60%. Wskaźnik pokrycia wydatków składkami w funduszu emerytalnym charakteryzuje się stopniowym wzrostem, a jego niewielki spadek w 2018 r. wynika z obniżenia wieku emerytalnego, które zwiększyło wydatki.

Przychody

Realizacja planu FUS w omawianym okresie w zakresie wykonania przychodów w kluczowych pozycjach przekroczyła wcześniejsze oczekiwania. Trzeci kwartał br. był kolejnym, który charakteryzował się wysoką dynamiką składek, będącą odzwierciedleniem dobrej koniunktury na rynku pracy. W samym 2018 r. przypis składek na FUS niemal w każdym miesiącu był o ponad 9,0% wyższy od przypisu składek w analogicznym okresie 2017 r. Tak wysoki poziom dynamiki składek obserwujemy od połowy 2017 r.

Konsekwencją wysokich wpływów do FUS jest niższe od zakładanego wykorzystanie środków z dotacji z budżetu państwa. W okresie styczeń–wrzesień br. fundusz otrzymał dotację z budżetu państwa w wysokości 23,3 mld zł, co stanowi 50,0% planu – do końca września 2018 r. dokonano blokad w łącznej kwocie 5,2 mld zł, a trend wskazywał na prawdopodobieństwo dalszych oszczędności w tym zakresie.

Przychody z tytułu refundacji składek przekazanych do OFE wyniosły 2,6 mld zł, tj. 78,0% planu, i były o 1,4% wyższe niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Przychody z tytułu reformy OFE, tj. środki przekazane do funduszu emerytalnego w związku z osiągnięciem przez ubezpieczonego wieku niższego o 10 lat od wieku emerytalnego (tzw. suwak), ukształtowały się na poziomie 6,2 mld zł i były wyższe niż w analogicznym okresie 2017 r. o 95,3%. Wysoka dynamika rok do roku to skutek obniżenia wieku emerytalnego od października 2017 r., w wyniku czego duża grupa osób jednocześnie osiągnęła wiek emerytalny, a także zwiększyły się transze przekazywane za osoby, które osiągnęły ten wiek według przepisów obowiązujących do 30 września 2017 r.

Pozostałe przychody funduszu w kwocie 7,3 mld zł wynikają przede wszystkim z umorzenia pożyczek z budżetu państwa zaciągniętych w latach 2014–2016, których termin spłaty upływał 31 marca 2019 r. Kwota ta jest zapisem memoriałowym i nie wiąże się z rzeczywistym przepływem środków. Warto podkreślić, że fundusz nie ma już żadnych zobowiązań z tytułu pożyczek z budżetu państwa.

Koszty

W zakresie kosztów zaobserwowano tempo przyrostu na poziomie ok. 8,5% w trzech kwartałach br. Koszty Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w tym okresie wyniosły 171,5 mld zł, tj. o 13,5 mld zł więcej niż w analogicznym okresie 2017 r. Decydujące znaczenie w tym obszarze mają wydatki na emerytury i renty, które wyniosły 150,1 mld zł. Kwota ta jest o 9,2% wyższa od wydatków poniesionych w analogicznym okresie ubiegłego roku. Taka dynamika wydatków została przewidziana w planie. Spodziewamy się, że w ostatnim kwartale dynamika wzrostu rok do roku wyhamuje w związku z tym, że punktem odniesienia będą wyższe wydatki poniesione na świadczenia emerytalno-rentowe w ostatnich trzech miesiącach 2017 r.

Przeciętna miesięczna liczba emerytur i rent we wrześniu br. wyniosła 7613,2 tys.2 i była o 337,3 tys. wyższa niż w analogicznym miesiącu 2017 r., co w głównej mierze wynika z rosnącej liczby nowo przyznawanych emerytur. Z końcem września 2018 r. minął rok od wprowadzenia reformy obniżającej wiek emerytalny – jej skutki najlepiej obrazuje comiesięczna liczba wypłacanych świadczeń emerytalnych.

Liczba nowo przyznanych emerytur w trzech kwartałach bieżącego roku wyniosła 265,0 tys. i była wyższa o 58,3% od liczby nowo przyznanych emerytur w analogicznym okresie ubiegłego roku.

We wrześniu br. wypłacono:

  • 741,6 tys. rent z tytułu niezdolności do pracy, co oznacza spadek o 101,0 tys. w stosunku do września 2017 r., wynikający przede wszystkim z większej liczby zamian rent z tytułu niezdolności do pracy na emeryturę w wyniku obniżenia wieku emerytalnego,
  • 1206,1 tys. rent rodzinnych, tj. o 13,4 tys. mniej niż w analogicznym miesiącu ubiegłego roku.

Parametrem niezmiennie wpływającym na wysokość tych świadczeń jest coroczna waloryzacja – w 2018 r. wskaźnik waloryzacji po raz pierwszy od pięciu lat przekroczył poziom 102,0%.

Druga grupa wydatków – wydatki na pozostałe świadczenia – charakteryzuje się zdecydowanie niższą dynamiką wzrostu rocznego (103,7%). W ogólnej kwocie pozostałych świadczeń dominują wydatki na zasiłki chorobowe oraz zasiłki macierzyńskie. Patrząc wstecz, można zaobserwować, że w latach 2016–2017 zasiłki chorobowe rosły dość dynamicznie, jednak w ostatnim okresie obserwujemy wyhamowanie tempa wzrostu i jedynie nieznaczne zwiększenie wypłat (wzrost o 2,0% rok do roku). Jest to skutkiem mniejszej liczby dni zasiłkowych w porównaniu do okresu ubiegłego. Z kolei wydatki na zasiłki macierzyńskie w 2018 r. są wyraźnie wyższe (wzrost o 5,6% w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku), co jest spowodowane liczbą urodzeń w Polsce oraz powszechnym korzystaniem z urlopu rodzicielskiego.

Wydatki na pozostałe świadczenia w okresie styczeń–wrzesień br. wyniosły 18,3 mld zł i były na poziomie 71,2% planu.

Patrząc na dane historyczne, po raz pierwszy od 10 lat fundusz zanotował nadwyżkę.

Źródło: www.zus.pl